Okres przejściowy jest jednym z najbardziej wymagających etapów całej laktacji.
W krótkim czasie zmieniają się potrzeby energetyczne i mineralne, rozpoczyna się produkcja mleka, a pobranie paszy nie zawsze nadąża za wzrostem zapotrzebowania.
Dlatego pierwsze dni po wycieleniu powinny mieć prosty, powtarzalny schemat obserwacji.
1. Czy krowa je?
Nie zaczynaj od wydajności.
Zacznij od stołu paszowego.
Czy krowa regularnie podchodzi do TMR? Czy nie stoi wyraźnie z boku? Czy interesuje się świeżo zadawaną paszą?
Pobranie jest jednym z najważniejszych elementów dobrego startu laktacji.
2. Czy przeżuwa?
Przeżuwanie daje szybki wgląd w funkcjonowanie żwacza.
Jeżeli apetyt jest słabszy albo motoryka żwacza wymaga wsparcia, jedną z dostępnych form może być Rumishot podawany bezpośrednio do pyska lub bolus Rumbol.
Nie zastępuje to jednak ustalenia przyczyny spadku pobrania.
3. Czy krowa pije?
Po wycieleniu dostęp do świeżej wody ma ogromne znaczenie.
Wiele gospodarstw korzysta też z pójła powycieleniowego, aby zachęcić krowę do pobrania większej ilości płynu i jednocześnie dostarczyć energii oraz elektrolitów.
4. Jak wygląda gospodarka wapniowa?
Rozpoczęcie laktacji gwałtownie zwiększa zapotrzebowanie na wapń.
W zależności od przyjętego protokołu można stosować m.in. Calcishot z wapniem, magnezem i witaminą D3 albo bolusy wapniowe.
5. A fosfor?
Nie każda sytuacja wymaga tego samego zestawu minerałów.
Jeżeli celem jest jednoczesne dostarczenie fosforu i wapnia, dostępne są Fosfoshot lub Phosphobol.
To właśnie dlatego dobry protokół powycieleniowy powinien rozróżniać poszczególne potrzeby.
6. Energia
Krowa rozpoczynająca laktację ma szybko rosnące zapotrzebowanie energetyczne.
Powerbol jest przykładem produktu pozwalającego indywidualnie podać energię i witaminy w formie bolusa.
Nie oznacza to jednak, że suplement zastąpi dobre pobranie TMR.
Największym celem nadal jest doprowadzenie do tego, żeby krowa sama regularnie pobierała dobrze zbilansowaną dawkę.
7. Patrz na całą krowę, nie na jeden parametr
Zwróć uwagę na postawę, zachowanie, wymię, odchody, pobranie i przeżuwanie.
Technologia może pomagać, ale kilka minut dobrej obserwacji świeżo wycielonych krów nadal ma ogromną wartość.
Dobry protokół powinien być prosty
Najlepiej przygotować go przed wycieleniem.
Kto obserwuje krowę?
Co sprawdzamy?
Które produkty są stosowane standardowo?
Które tylko dla grup ryzyka?
W jakiej sytuacji dzwonimy do lekarza?
Taki schemat jest znacznie bardziej użyteczny niż podejmowanie wszystkich decyzji dopiero wtedy, kiedy pojawia się problem.
Objawy chorobowe po wycieleniu wymagają diagnostyki lekarskiej. W takich przypadkach należy kontaktować się z lekarzem prowadzącym.
