Jesienią łatwo popełnić jeden błąd: zamknąć budynek tak mocno, żeby było „ciepło”, ale przy okazji ograniczyć wymianę powietrza.
Dla cieląt nie zawsze jest to korzystne.
Prawidłowa wentylacja pomaga usuwać wilgoć, gazy i zanieczyszczenia z powietrza. Zbyt słaba wymiana powietrza może zwiększać ryzyko problemów oddechowych. Jednocześnie cieląt nie należy narażać na silne przeciągi.
Co sprawdzić we wrześniu i październiku?
Przejdź przez cielętnik rano i wieczorem.
Zwróć uwagę na:
- wilgotną ściółkę,
- skraplanie wody na elementach budynku,
- intensywny zapach amoniaku,
- brak ruchu powietrza,
- przeciąg bezpośrednio na poziomie cielęcia,
- kaszel,
- wypływ z nosa,
- zmianę apetytu.
Czasami warto dosłownie uklęknąć na wysokości cielęcia. Warunki przy podłodze mogą być zupełnie inne niż te, które odczuwa stojący człowiek.
Czy temperatura jest najważniejsza?
Nie.
Znaczenie mają również wilgotność, prędkość przepływu powietrza, stan ściółki i zagęszczenie zwierząt.
University of Minnesota wskazuje, że odpowiednia wentylacja ma usuwać nadmiar wilgoci i zanieczyszczeń, ale bez powodowania wychładzających przeciągów.
Gdzie w tym wszystkim jest Pulmoshot?
Pulmoshot jest pastą wspierającą drogi oddechowe przeżuwaczy w okresach kaszlu i zalegania wydzieliny.
Zawiera naturalne olejki oraz ekstrakty roślinne, m.in. z eukaliptusa, mięty pieprzowej i jeżówki purpurowej. Wspiera rozrzedzanie i usuwanie wydzieliny oraz naturalne mechanizmy obronne organizmu.
U cieląt aktualny schemat Ruminta przewiduje podawanie 20 ml dwa razy dziennie.
Produkt jest jednak wsparciem, a nie zamiennikiem prawidłowej wentylacji ani leczenia chorób układu oddechowego.
Jeżeli kaszlowi towarzyszy gorączka, duszność, wyraźne osłabienie, utrata apetytu albo problem obejmuje większą grupę cieląt, diagnostykę powinien przeprowadzić lekarz weterynarii.
